Hej!
Mimo tego, że w lutym zarzekałam się, iż w tych butach pobiegam jeszcze z pół roku, to niestety nie dało się. No w sumie, to może i by się dało, ale myślę, że groziłoby to kontuzją. Skąd zatem decyzja o konieczności zakupu nowych butów do biegania? Przyczyna prosta - PUMY po prostu siadły, zwłaszcza prawy but. Straciły jakąkolwiek amortyzację, czułam w nich już każdą nierówność, jaką napotkałam na drodze. Miałam po prostu wrażenie, że biegnę w kapciach, a nie w butach ku temu przeznaczonych.
