... że moje dwie pary ukochanych NB padły ofiarą pewnego czarnego obiektu poruszającego się na 4 silnych łapach :) Jedne i tak miał już dostać do zabawy, ale czarne cichobiegi postanowił wziąć sobie sam ... ale dla takiej radości warto było je poświęcić :)
wtorek, 19 sierpnia 2014
czwartek, 31 lipca 2014
Buty do biegania z Lidla ... testujemy :)
Hej!
No i stało się ... postanowiłam w końcu poddać testowi obuwie do biegania dostępne od paru dni w sieci sklepów Lidl w całej Polsce. Dotychczasowe obuwie - Adidas Venus - postanowiłam odstawić na bok, a w zasadzie podarować siostrze, której od czasu do czasu też zdarza się pobiegać. Ma stopę nieco mniejszą od mojej, więc buty powinny pasować na nią idealnie. Mnie cały czas coś w nich uwierało, a 2 dni po ostatnich poście na ich temat wytarły się jeszcze zapiętki. Jedynym plusem tych butów była amortyzacja - nic więcej. Tylko pod tym względem mogę je polecić - reszta do kitu :) Stąd też postanowiłam w końcu podjąć się próby biegowej w butach tańszych, dostępnych w sieciówkach.
środa, 23 lipca 2014
Buty turystyczne Arpenaz 50 szare QUECHUA z Decathlonu
Hej!
Dziś chcę Wam zaprezentować mój najnowszy zakup, którego dokonałam w sklepie sieci Decathlon na wrocławskich Bielanach. Z racji tego, że odkąd mamy psiaka, to zdecydowanie częściej spaceruję, więc i obuwie spacerowe stało się potrzebne. Stare NB już idą w odstawkę, a że zbliża się jesień, potrzebne było obuwie na nieco chłodniejsze dni, więc grubsze i z grubszą podeszwą. Wybór padł na buty turystyczne Arpenaz 50 marki Quechua w kolorze szarym.
środa, 2 lipca 2014
Buty ze zwierzęcych kopyt?
Hej!
Czy byłybyście w stanie coś takiego założyć na swoje stopy? Wygląda to co najmniej komicznie ... Naprawdę ludzka wyobraźnia nie zna granic, ani to śmieszne, ani to ładne, ani wygodne - dla mnie po prostu niesmaczne i tyle w temacie ...
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Adidas Venus po 145 km ...
Witajcie !!!
W butach adidasa pokonałam do tej pory około 145 km w terenie, biegając głównie po asfalcie. Pewnie gdyby nie to, że dość często ostatnio u mnie padało i mocno wiało, tych kilometrów w terenie byłoby więcej. Niestety musiałam korzystać w tych dniach z bieżni, a na niej biegam w butach marki Kalenji (najniższa półka cenowa). Cóż mogę powiedzieć o butach Adidasa? Tak szczerze, to niewiele dobrego ... Nasuwają mi się same wady i niedoróbki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


