wtorek, 15 listopada 2011

Christian Louboutin ... kolekcji ciąg dalszy

Hej!
Jak sam tytuł posta wskazuje dziś poznacie jeszcze kilka modeli obuwia, które Christian Louboutin stworzył inspirując się zwierzętami. Myślę, że część bucików zasługuje na uwagę, bo naprawdę są eleganckie i szykowne. Piękne szpilki i wspaniałe botki to jedynie część tego, co projektant przygotował na tegoroczną wiosnę i lato. Wiem, że te pory roku już za nami, ale w te mroźne dni warto powrócić do wspomnień o ciepłej wiośnie i gorącym lecie. Nie zapominajmy też, że niedługo czekają nas Andrzejki, potem miesiąc przerwy i Sylwester, karnawał oraz studniówki. Uważam, że warto już dziś szukać inspiracji i pomysłów na to, jak ubrać się na taki wieczór.
Mam nadzieję, że ta kolekcja podsunie Wam jakieś pomysły i na przykład pomoże zdecydować o wyborze sukienki na bal studniówkowy. Obejrzyjcie poniższe zdjęcia, bo moim zdaniem naprawdę warto. Wiadomo, że możemy sobie pomarzyć o dokładnie takich bucikach, bo zasobność portfela raczej nie pozwoli nam na ich zakup. Dziś w sklepach są jednak setki modeli, które przypominają właśnie te słynne buty z wybiegów mody i są na nich wzorowane, więc być może trafimy właśnie na takie, nie za 5 tysięcy dolarów, ale na przykład za 100 lub 200 zł? Kto wie... :)

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl
Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl
Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl
Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl
Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl
Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

Christian Louboutin F/W 2011
zeberka.pl

2 komentarze:

  1. A tam zaraz brzydactwo... niebieskie botki są całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o pisanie przemyślanych komentarzy

Podobne wpisy