środa, 12 października 2011

Kapcie ... ładne, dziwne, śmieszne, wygodne ???

Hej :)
Chyba każdy z nas w dzieciństwie marzył o super, kolorowych, futrzanych kapciach w kształcie psiej głowy czy lwiej łapy :) Nie wiem, jak u Was, ale w moim przypadku te marzenia się spełniły i swego czasu miałam kolorowe klapki (już dokładnie nie pamiętam co przedstawiały, ale chyba jakiegoś dinozaura :), a potem zaopatrzyłam się w wielką twarz czarnego, futrzanego i kudłatego goryla :)

Futrzaki, bo tak je najczęściej nazywałam miały jeden duży plus - doskonale nadawały się na chłodne, zimowe wieczory, bo noga w nich nie miała szans zmarznąć. Niestety oprócz plusa miały też minus, który tyczy się większości kapci tego typu. Chodzi o bardzo słabe i nietrwałe wykończenie podeszwy. Najczęściej jest ona podszyta jakimś cienkim kawałkiem materiału i imitującym skórę, który w bardzo szybkim tempie ulega wytarciu i kapeć w zasadzie nadaje się tylko do wyrzucenia. Zawsze dziwił mnie fakt, że cena za taki gadżet, to co najmniej 50 zł (w porywach można znaleźć promocję za 40 zł), a jest on tak marnie wykonany. No, ale widocznie w tym przypadku liczy się efekt wizualny, a nie praktyczny... Poniżej przedstawiam Wam kilka rozwiązań i chyba mogę przyznać, że projektantom fantazji nie brakuje :) Mnie najbardziej spodobały się szczury, rybki i imitacja stopy ludzkiej, a Wy które kapcie chcielibyście mieć w swojej kolekcji? :)












 Kasi Tusk chyba też w nich do twarzy? (Brawo za sukienkę :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę o pisanie przemyślanych komentarzy

Podobne wpisy